piątek, 10 stycznia 2014

Cytatowo (?)

Miejsce do przelania moich rozmyśleń. Nie chcesz nie czytaj.. nie pogrążaj się w paranoję..
Normalniej? Po prostu będę pisać cytaty.. i co one znaczą według mnie. Czytasz? Przynajmniej skomentuj. Nawet hejt daje mi pewną satysfakcje ..

"Nienawidzę , gdy ktoś mówi , że życie jest piękne . Po prostu cholernie mu zazdroszczę , że jest w stanie powiedzieć coś takiego , że ma ku temu powody."
Życie nie jest ideałem. Pełno wzlotów i upadków. Niektórzy nie mają problemów.. ale może udają?

"Tęsknota najbardziej doskwiera, gdy widzimy, to za czym tęsknimy."
Moment gdy go widzisz. Niby tak blisko.. a jednak tak daleko. Moment gdy nie możesz tak po prostu podbiec, przytulić i szepnąć "brakuje mi ciebie"

"Gdy zobaczysz w jej oczach łzy..Nie pytaj dlaczego,bo i tak Cię okłamie...Ale bądź przy niej...I oboje milczcie... " 
Nie sztuką jest powiedzenie "Wszystko będzie dobrze". Sztuką jest zrobieniem wszystkiego, żeby tak się stało.

"Płacz jest rzeczą ludzką, łzy leżą w naszej na­turze. Jed­nak naj­gorzej jest gdy łez zaczy­na już brakować."
Przychodzi moment, gdy nie masz siły płakać. Za bardzo boli...

"Za his­te­rycznym śmie­chem, naj­częściej kry­je się roz­paczli­wy płacz duszy."
Przybieramy maski. Na zewnątrz optymiści, tryskający szczęściem. Ale gdy jesteśmy już sami nie dajemy rady - płaczemy.

"Gdy byłam mała, mówiłam mamie:
-Ma­mo, nie płacz, ja wszys­tko naprawię.
Ma­mo, nie byłam dob­rym "naprawiaczem". 
Najgorsze jest to że dla pewnej osoby zrobimy wszystko. Ze swoimi problemami jest dużo gorzej.

"To cho­re uczu­cie, gdy śmiejąc się ze zna­jomy­mi czu­jesz pod­chodzący do gardła płacz. Śmiejesz się, bo oni się śmieją, ale gdy­by tyl­ko nie pat­rzy­li łzy po­lałyby się strumieniami. "
Nie potrzebuję litości. Mojemu zranionemu sercu nie pomoże nawet przyjaciel.

"Na Twoim pog­rze­bie naj­trud­niej­szy i naj­bar­dziej szcze­ry będzie płacz Two­jego ma­leńkiego dziec­ka, które nie jest świado­me te­go, że Ta­tuś od­szedł na zaw­sze i nig­dy nie wróci."
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, że młodsze istoty wiedzą więcej od ciebie...

"- Nie oszu­kuj mnie, że już Go nie kochasz!
- Ależ ja go nie kocham!
- To dlacze­go, gdy Go widzisz, jes­teś blis­ka płaczu i cała roztrzęsiona?
- Bo się boję.
- Boisz się? Ni­by czego?
- Że to wszys­tko powróci. Że wróci ta wiel­ka miłość do niego. "
Myślę... że jednak to nigdy się nie skończy. Zawszę będę kochać..

"Ona poświęciłaby swo­je życie za niego, on poświęciłby jej życie za swoje... "
Takie smutne gdy wiesz, że on dla nas jest WSZYSTKIM.. a my dla niego NIKIM.

"Naj­więcej smut­ku wy­lewa­my w po­duszkę przed snem ... "
Najwięcej przemyśleń. Ale ja już nie mogę płakać. Nie mam czym.. nie mam siły..

"a ona, w ciemną noc dławiąc się łza­mi da­lej go kocha. "
... a on nie wie o jej istnieniu.. boli.. boli jak cholera!

"Te­raz je­dyne co mi po­zos­tało to uda­wać, że wszys­tko jest ok, że two­je imię nie wy­wołuje u mnie dreszczy, że na twój wi­dok mo­je ser­ce nie przyśpiesza. "
Że gdy spojrzysz na mnie przypadkowo, serce mi staje.

"Każde­go dnia modlę się aby Bóg spra­wił abym zna­lazła się w twoich ramionach. "
Ciąglę wierzę.. ciągle wiem, że nie obchodzi cię to.

"Uwiel­biam pod­no­sić na niego wzrok i mieć nadzieję, że te­go nie zauważa. Kocham to ciepłe, roz­koszne drżenie mo­jego ciała, gdy na ho­ryzon­cie po­jawia się je­go sylwetka... "
Kocham to że widzę że jest szczęśliwy.. w przeciwieństwe do mnie.. 

"Pa­miętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspa­niałego. Nie pot­ra­fię wyb­rać żad­nej z nich i po­wie­dzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe. "
Każda jest wyjątkowa. Nawet zwykłe "cześć" znaczy więcej niż normalnie.

"Jes­tem jeszcze za­kocha­na resztka­mi bez­sensow­nej miłości i jest mi tak cho­ler­nie smut­no te­raz, że chcę to ko­muś po­wie­dzieć. To mu­si być ktoś zu­pełnie ob­cy, kto nie może mnie zranić. "
Najłatwiej. Najłatwiej jest porozmawiać z osobą z poza twoich znajomych. Wiesz, że cię nie zdradzi.

"Nig­dy nie przes­ta­waj się uśmie­chać, na­wet jeśli jes­teś smut­ny, po­nieważ nig­dy nie wiesz, kto może się za­kochać w twoim uśmiechu."
Jednak, ta jedyna osoba.. nigdy. Nigdy tego nie zauważy.

Ostatnie. Moje.

"Wyznam ci miłość. Ostatniego dnia mojego zycia. Ostaniej minuty. Gdy będę pewna że mnie nie wyśmiejesz."

____________

Podoba ci się? Skomentuj...
Jeśli nie, to rozumiem.
Masz do mnie jakieś pytania? Śmiało..
Codzienność... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz